Skip to content
Gabinet psychoterapii superEGO

Gabinet psychoterapii superEGO

mgr Małgorzata Mrozik

  • Szczecin, ul. E. Bałuki 9a/1

    wejście od ul. Św. Wojciecha
  • (+48) 506 074 740

    pon.-piąt., g. 10.00-20.00
  • info@terapia-mrozik.pl

    również WhatsApp
  • Home
  • Jak pomagam?
    • O psychoterapii
    • Formy pomocy
      • Konsultacje
      • Psychoterapia młodzieży
      • Psychoterapia dorosłych
      • Psychoterapia par / rodzin
      • Mentoring
      • Warsztaty/Grupy wsparcia
  • O mnie
    • Dlaczego pracuję w nurcie psychodynamicznym?
  • Cennik
  • Kontakt
  • Aktualności
  • Z mojej półki
    • Artykuły
    • Literatura
  • Podcast NA CHWILĘ
Zapisy trwają!

Światy wewnętrzne. Psychoanaliza i rozwój osobowości, Margot Waddell

Z mojej perspektywy…

Światy wewnętrzne Margot Waddell jest dla mnie swoistym przewodnikiem po meandrach ludzkiego życia począwszy od niemowlęctwa aż po późną starość. Autorka, czerpiąc z tradycji bionowskiej i teorii relacji z obiektem, pokazuje, że rozwój osobowości nie jest linearnym procesem, lecz dynamiczną i ciągłą przemianą różnych stanów psychicznych. ​Zaznacza jak kluczową dla budowania zdrowej struktury psychicznej jest wczesna relacja dziecka z opiekunem. Waddell podkreśla jak ważnym zadaniem matki jest nie tylko bierne odzwierciedlanie nastrojów dziecka, ale przede wszystkim aktywne kontenerowanie i transformowanie jego lęków, chaosu oraz impulsów. Gdy tego zabraknie lub gdy odpowiedzi opiekuna są nieadekwatne, w świecie wewnętrznym dziecka utrwala się lęk, a ono samo uczy się „błędnego rozumienia” siebie, co w dorosłości zmusza do sztywnego dostosowywania się do wymagań otoczenia lub uruchamiania silnych mechanizmów obronnych. ​To, co wyróżnia tę pozycję, to podkreślanie tego, że te same konflikty, lęki i mechanizmy obronne (takie jak rozszczepienie czy projekcja), które wytwarzają się w dzieciństwie, rezonują w nas na każdym kolejnym etapie życia – w okresie latencji, burzliwej adolescencji, aż po wiek podeszły. Autorka z ogromną empatią pokazuje, że nawet na starość człowiek staje przed wyborem: integracji i akceptacji życia takim, jakie było, albo ucieczki w zgorzknienie i omnipotencję, będącą obroną przed lękiem przed stratą.

Gorąco polecam tę pozycję zarówno profesjonalistom, jak i wszystkim tym, którzy chcą głębiej zrozumieć dynamikę ludzkiej psychiki.

Różnorodność stanów psychicznych to istota codziennego funkcjonowania psychiki. Trudności pojawiają się wtedy, gdy – na dowolnym etapie rozwoju – dany stan psychiczny zaczyna dominować nad innymi, jest zbyt intensywny lub trwały; czyli wtedy, gdy coś zakłóca płynną przemianę stanów psychicznych, przechodzenie jednych stanów w drugie i w rezultacie na pierwszy plan wybijają się te, które są „nieadekwatne do wieku” jednostki. Dziecięce zachowania niemowlęcia są czymś zwyczajnym, lecz w przypadku urzędnika państwowego już nie; u siedmiolatka uporządkowanie, metodyczność, a nawet pewne wycofanie i nadmierna kontrola emocji nie wydają się niczym niezwykłym, lecz u nastolatka te cechy budzą inne skojarzenia; przeżywane przez 16-latka dylematy związane z tożsamością seksualną i władzą dorosłych są czymś normalnym, ale u dziecka w okresie latencji już nie.

(s. 32)

Relacja matki z dzieckiem wykracza poza odzwierciedlanie jego nastrojów i impulsów i nie ogranicza się do umożliwiania dziecku poznawania lub rozpoznawania siebie w drugiej osobie, bowiem najistotniejszy jej aspekt to aktywne przekształcanie projektowanych przez dziecko emocji. Jak twierdzi Bion, proces ten sprowadza się do nieświadomego przetwarzania w umyśle matki instynktownych komunikatów i ewakuowanych przez dziecko treści, które można sobie wyobrazić jako chaotyczną mieszaninę impulsów, cierpienia i pragnień, w której nie istnieją zaznaczone granice między tym, co psychiczne , i tym, co fizyczne, a także tym, co należy do jednostki i tym, co należy do innych.

(s. 54)

Gdy matka w sposób obronny „rozumie”, co dzieje się z dzieckiem i na płacz sygnalizujący głód reaguje tak, jakby „miał brudną pieluchę”, albo na okrzyk przestrachu, jakby był „zmęczony”, i jeśli dzieje się to zbyt często, wówczas dziecko doświadcza swego rodzaju aktywnego błędnego rozumienia, a w jego umyśle zapisuje się obraz matki wrogo nastawionej do prób pojmowania znaczenia jego doświadczeń. W jego świecie wewnętrznym, pozbawionym znaczeń, utrwala się lęk, bo nie można nadawać doświadczeniu znaczenia, gdy brakuje „zdrowego rozsądku” albo dostrojenia potrzeb dziecka i reakcji matki. Takiemu dziecku dużo trudniej przychodzi poznawanie i akceptowanie siebie, dlatego próbuje ono po prostu dostosować się do spostrzeganych wymagań albo zwalczać umieszczone w nim projekcje, na przykład wynikające z matczynego przekonania, że „on jest trudnym dzieckiem, a ja wykończę się przy nim”.

(s. 59)

Osoba wkraczająca w podeszły wiek niekiedy staje się łagodniejsza, bardziej pobłażliwa, mniej zazdrosna, bardziej skłonna do okazywania wdzięczności i akceptowania życia, dzieci i pracy takimi, jakimi są, a nie jakimi „powinni”, „mogą” czy nawet „mogli” być. Można wtedy pożegnać liczne wyrzuty „gdyby tylko…”. W sytuacji przeciwnej osoba w podeszłym wieku staje się coraz bardziej wymagająca, pompatyczna, bezwzględna, urażona i intelektualnie nieuczciwa. Wszystkie wymieszane cechy początkowo mogły być mechanizmami obronnymi przed zazdrością czy lękiem przed utratą.. Jednak mogą się również jawić jako coraz sztywniejsze i głęboko zakorzenione nawyki umysłu, które ograniczają lub hamują szansę dalszego rozwoju emocjonalnego.

(s. 226)

Wiele aspektów tak zwanej kondycji „starczej” żywo przypomina wczesnodziecięce zaburzenia myślenia, nawiązywania relacji i komunikowania się. Wiemy już, że i w 1., i w 91 roku życia – jak również w każdym innym okresie między nimi – rozwój poznawczzy i emocjonalny jednostki zależy od jakości emocjonalnej wymiany pomiędzy z innymi. Osesek czy starzec, każdy odczuwa impuls – można by nawet rzec przymus – projektowania uczuć w inną osobę albo w celu zakomunikowania emocji, albo pozbycia się ich. Wiele zależy od tego czy odbiorca tych projekcji potrafi wytrzymać kontakt z niepokojącymi treściami, nie tracąc przy tym zdolności refleksji nad znaczeniem tego doświadczenia.

(s. 235)


SPIS TREŚCI

Podziękowania
Przedmowa redaktorów Serii
Przedmowa do drugiego wydania
Od Autorki
Komentarz historyczny
Wprowadzenie
1 Stany umysłu
2 Początki
3 Niemowlęctwo – pomieszczanie i „zamyślenie”
4 Niemowlęctwo – obrony przed bólem
5 Wczesne dzieciństwo – odstawienie od piersi i separacja
6 Faza utajenia
7 Modele uczenia się
8 Rodzina
9 Faza dojrzewania płciowego i początek adolescencji
10 Środkowa faza okresu dojrzewania – przypadek kliniczny
11 Późna faza okresu dojrzewania – światy fikcyjne
12 Dorosły świat
13 Wiek podeszły
14 Ostatnie lata
Dodatek
Bibliografia


Waddell M., Światy wewnętrzne. Psychoanaliza i rozwój osobowości, Oficyna Ingenium, 2015

OSTATNIE WPISY

  • Mentoring dla maturzystów 2026/27
  • Niestandardowo na Dzień Matki
  • Psycholog a psychoterapeuta
  • Warsztaty rozwojowe dla kobiet
  • Cykl DOBRE ŻYCIE, cz. 1 – IKIGAI – czyli poczucie sensu życia

W TYM TYGODNIU POLECAM

  • BARIERY AUTYSTYCZNE, TUSTIN F.
  • CO TO ZNACZY ŻYWY, OGDEN T. H.
  • EGO I MECHANIZMY OBRONNE, FREUD A.
ARCHIWA

Kodeks Etyczny PFP
Polityka prywatności
MAR-KA s. c.
Fundacja Strefa Kobiet
Certyfikat psychoterapeuty PFP
Copyright © All rights reserved Theme Mavix Medical by Creativ Themes