Psychoanalityczne dociekania. Pisma zebrane Edny O’Shaughnessy
Prace Edny O’Shaughnessy należą do najlepszych tekstów psychoanalitycznych. Jej artykuły odznaczają się rzadkim połączeniem przenikliwej klarowności, wyobraźni oraz dużej wrażliwości, z jaką traktuje przeżycia pacjentów, włącznie z ich najgłębszymi i najbardziej psychotycznymi lękami. Wniosła duży wkład w rozwój najbardziej aktualnych zainteresowań psychoanalityków oraz w poszerzenie wielu obszarów psychoanalizy dotyczących organizacji osobowości, superego (zarówno nieprawidłowego, jak prawidłowego), kompleksu Edypa, psychicznego schronienia i techniki pracy analitycznej.
Richard Rusbridger z Wprowadzenia
(…) używanie języka jest aktywnością ego. Pacjent słyszy interpretacje, widzi swoje sny itp., ale pozostaje biernym podmiotem analizy, zanim jego ego nie zaangażuje się aktywnie, jak to się dzieje wtedy, gdy myśli i komunikuje się za pomocą języka. I po drugie – słowa przełamują wszechmoc. We wszechmocnym umyśle dziecka umysł jest doświadczeniem spełnienia. Omnipotencja jest zawsze wrogo nastawiona do werbalizacji, ponieważ moment, gdy pacjent wyraża coś słowami, ogranicza jego wszechmoc – słowa opierają się na rozpoznaniu istnienia luki pomiędzy impulsem a spełnieniem i na uznaniu odrębności podmiotu i obiektu. (…) Po trzecie słowa mają złożone, niejednorodne znaczenia wyjątkowo pasujące – co jest dziwne, ponieważ są w tym celu tworzone – do psychicznej świadomości.
s. 105
Gdy psychika przestaje być myślącym, postrzegającym umysłem, używa projekcyjnej identyfikacji nie tylko nadmiernie, ale także odmiennie. Zamiast normalnej komunikacji z obiektami takiej, jak płacz niemowlęcia przywołujący matkę, używane są projekcje, których celem jest ewakuowanie i usuwanie świadomości self i obiektu. Są one naładowane ogromną wrogością, są bronią – bumerangami, któr niszczą podstawy intuicyjnej wiedzy o self i obiekcie. W takiej psychice wrażenia z wewnątrz cz z zewnątrz nie mogą zostać przekształcone w elementy normalnie istniejące w umyśle, które mogą zostać wyparte, stać się myślami marzenia sennego, lub być czymś świadomym czy nieświadomym oraz umożliwić czuwanie albo pogrążenie się we śnie. W niepsychotycznej części osobowości spostrzeżenia, urojenia, marzenia senne czy fantazja są tym, czym są częściowo dzięki wzajemnemu kontrastowi. W psychozie te umysłowe rozróżnieniania nie tworzą się i każdy jest tak realny albo nierealny jak inny. Umysł też nie posiada głębi. Elementy są rozrzucone, spłaszczone bądź przybierają jakieś inne kształty.
s. 184
Edna O’Shaughnessy, brytyjska psychoanalityczka, kleinistka, pochochodząca z RPA
Spis treści
Wstęp Wprowadzenie
Część I Artykuły
1. Nieobecny obiekt 2. Wieczny pacjent 3. Kliniczne badanie organizacji obronnej 4. Esej upamiętniający teorię myślenia W. R. Biona 5. O słowach i przepracowaniu 6. Identyfikacja trzyipółletniego chłopca z melancholią pierwotnego obiektu 7. Niewidoczny kompleks Edypa 8. Widzenie z emocjami i nadawaniem znaczenia 9. Czy można analizować kłamcę? 10. Enklawy i wypady 11. Psychoza: niemyślenie w dziwacznym świecie 12. Czym jest fakt kliniczny? 13. Relacje z superego 14. Marzenia senne i brak marzeń sennych 15. Identyfikacja projekcyjna z Frankensteinem: kilka pytań o granice możliwości psychicznych 16. Czyj jest Bion? 17. Więzi umysłowe 18. Wtargnięcia 19. O wdzięczności 20. Gdzie jest tutaj? Kiedy jest teraz?
Psychoanalityczne dociekania. Pisma zebrane Edny O’Shaughnessy, Wydawnictwo Imago, Gdańsk 2019