
„(…) kiedy jesteś mały i potrzebujesz, by cię widziano i rozumiano, byś był dla kogoś ważny, a wydaje się, że nie jesteś, cierpisz. Nawet to cierpienie nie jest dostrzegane. Dokładnie tak to przeżywasz – że jest ci źle, ale nikogo to nie obchodzi. Więc stwierdzasz, że potrzeby są bezużyteczne i głupie. Mówisz sobie: „Po co w ogóle to czujesz? Zapomnij o tym!” Właśnie tak to się odbywa: wstyd przejmuje władzę, gdy potrzeby są ignorowane lub zaprzeczone. Zaczynają się wydawać czymś złym, a uczucia związane z ich niespełnieniem wywołują jeszcze większy wstyd.” /s. 221/
W systemie rodzinnym zatrutym wstydem związanym z poczuciem złego Ja przeprosiny oznaczały przyznanie się do bycia złym człowiekiem, który niema racji. Dlatego wszyscy przerzucali się oskarżeniami, rozpaczliwie pragnąc być tymi dobrymi i pokrzywdzonymi. /s. 222/
(…) osoby cierpiące na chroniczny wstyd boją się nie sprawdzić w roli opiekunów. Dlatego nie szczędzą pochwał, by czuć się dobrymi rodzicami zdolnego i szczęśliwego dziecka. Ale to mu nie pomaga. Nie widzą go takim, jakie jest naprawdę, tylko tworzą obraz odnoszącego sukcesy, doskonale przystosowanego młodego człowieka, jakiego potrzebują. Dziecko stara się spełniać ich wyobrażenia, ale bez autentycznego połączenia z rodzicami i samym sobą, z którego czerpie się prawdziwą wiarę w siebie. /s. 224/
SPIS TREŚCI:
Część I. Zrozumieć chroniczny wstyd
- Wstyd: problem, o którym się nie mówi
- Wstyd jest relacyjny
- Wstyd i relacyjny mózg
- Relacyjne i neurobiologiczne narracje o wstydzie
- Rozpoznanie wstydu
Część II. Uleczyć chroniczny wstyd
- Wymagania do pracy z chronicznym wstydem
- Budowanie prawopólkulowego kontaktu
- Narracja jako integracja prawej półkuli mózgu
- Wyciąganie wstydu na światło i powietrze
- Praca ze zdysocjowanym wstydem
- Redukcja wstydu na przestrzeni życia
Terapia chronicznego wstydu. Perspektywa relacyjna i neurobiologiczna, Patricia A. DeYoung, WUJ 2019
