O czym jest ta książka?
Uważa się obecnie, że osoby po przebytej traumie zachowują utajoną pamięć traumatycznych zdarzeń w swoich mózgach i ciałach. Pamięć ta często wyraża się w objawach zespołu stresu pourazowego – koszmarach, flashbackach, reakcjach przestrachu i zachowaniach dysocjacyjnych. W gruncie rzeczy ciało takiej osoby nie pozwala o sobie zapomnieć.
Zmniejszając przepaść między teorią naukową a praktyką kliniczną oraz między terapią werbalną a terapią ciała, Rothschild przedstawia zasady i techniki pracy z ciałem, które nie wymagają dotyku. Mając na względzie zastosowania kliniczne, gromadzi w jednym miejscu aktualną wiedzę na temat psychobiologii reakcji stresowej zarówno w trudnych sytuacjach codziennego życia, jak i podczas skrajnej i długotrwałej traumy. Dzięki temu klinicyści reprezentujący różne dyscypliny zyskują podstawę do poznania genezy objawów ich pacjentów i do uwzględnienia pracy z ciałem w swojej praktyce. Techniki somatyczne zostały tak dobrane, aby uczynić terapię traumy bezpieczniejszą przy jednoczesnym zwiększeniu integracji między umysłem a ciałem.
Onno van der Hart, Ph.D., profesor psychologii klinicznej na Uniwersytecie w Utrechcie, Holandia
Z mojej perspektywy…
Często w gabinecie obserwuję, że pacjenci, opowiadając o trudnych zdarzeniach, odcinają się od swoich doznań fizycznych. Jakby umysł chciał opowiedzieć historię, a ciało desperacko próbowało o niej zapomnieć. Babette Rothschild w swojej książce pokazuje, że to właśnie w somatycznych reakcjach – napięciach, nagłych impulsach czy stanach odrętwienia – ukryte są klucze do zrozumienia urazu. Autorka skupia się na tym, jak „rozmrażać” te zablokowane reakcje, nie narażając pacjenta na retraumatyzację. To praktyczny przewodnik, który wyjaśnia, dlaczego po traumie nasz układ nerwowy traci zdolność do bycia w równowadze i w jaki sposób, jako terapeuci, możemy towarzyszyć pacjentowi w bezpiecznym powrocie do świadomego czucia siebie. Dla mnie ta książka jest cennym przypomnieniem o tym, jak ogromną rolę w procesie zdrowienia odgrywa uważność na fizjologiczne sygnały płynące z organizmu. Zamiast skupiać się wyłącznie na analizie treści wspomnień, Rothschild proponuje uważne przyglądanie się temu, co dzieje się „tu i teraz” w relacji terapeutycznej. To lektura, która zmienia optykę pracy – z „rozmawiania o traumie” na „uwalnianie ciała z traumy.
Polecam specjalistom!
Niemowlęctwo nie jest jedyną szansą na zdrowe przywiązanie, jaką ma jednostka. Niemowlę poddane urazowym doświadczeniom nie jest skazane na dysfunkcję. Na przykład wiele dzieci, które były pozbawione dobrej relacji w wieku niemowlęcym, faktycznie, w dużej mierze, nadrabia ten brak w późniejszym okresie życia – z pomocą najlepszego przyjaciela, wyjątkowego nauczyciela czy podnoszącego na duchu sąsiada. I wielu adolescentów i dorosłych odnajduje uzdrawiającą więź w dojrzałym związku miłosnym. U wielu osób tego rodzaju związki w dużym stopniu kompensują deficyty i trudności przeżywane w okresie niemowlęcym. Jeszcze inni znajdują potrzebną więź w relacji psychoterapeutycznej.
(s. 48)
Osoby, które były molestowane lub bite w okresie dzieciństwa lub adolescencji, mogą być później podatne na seksualne wykorzystywanie lub przemoc, ponieważ ich naturalne impulsy do samoobrony i protestu (fizycznego i werbalnego) zostały wygaszone. Oczekiwanie krzywdzącego traktowania przez innych lub własne osłabione zdolności mogą uporczywie się utrzymywać mimo nieodpartych dowodów, że sytuacja uległa zmianie.
(s. 58)
Jedną z trudności związanych ze wstydem jest to, że nie wydaje się, aby był on wyrażany i rozładowywany w taki sposób jak inne uczucia: smutek i żal znajdują ujście w płaczu, gniew we wrzasku i tupaniu, strach w krzyku i dygotaniu. […] Za klucz do złagodzenia wstydu uznaje się akceptację i kontakt. Chociaż wydaje się, że nie ulega on rozładowaniu, faktycznie rozprasza się w bardzo szczególnych okolicznościach – pod wpływem nieosądzającego, akceptującego kontaktu z innym człowiekiem.
(s. 89)
Czas następujący po traumatycznym zdarzeniu ma znaczenie decydujące. Jakość kontaktu i pomocy, jaką otrzymuje ofiara może mieć duży wpływ na dalsze następstwa traumy. Z tego właśnie powodu często wskazane jest, aby w pierwszej kolejności rozwiązać problemy następujące zaraz po traumatycznym zdarzeniu, a dopiero później zająć się samym zdarzeniem. Czasami to, co dzieje się po zdarzeniu jest bardziej dewastujące niż samo zdarzenie.
(s. 197)
SPIS TREŚCI
Podziękowania
Wprowadzenie
O budowaniu mostów
Praca z ciałem nie wymaga dotyku
Spór o fałszywą pamięć
Układ książki
Zastrzeżenie
CZĘŚĆ I: TEORIA
1. Zespół stresu pourazowego (PTSD) – wpływ traumy na ciało i umysł
Charlie i pies, część I
Objawy PTSD
Różnice między stresem, stresem traumatycznym, stresem pourazowym (PTS) a zespołem stresu pourazowego (PTSD)
Przeżycie a układ nerwowy
Reakcja obronna na zapamiętane zagrożenie
Dysocjacja, znieruchomienie a PTSD
Następstwa urazu psychicznego i PTSD
2. Rozwój, pamięć i mózg
Rozwój mózgu
Co to jest pamięć?
3. Zrozumienie pamięci somatycznej
Zmysłowe korzenie pamięci
Charlie i pies, część I
Autonomiczny układ nerwowy – nadmierne pobudzenie oraz odruchy walki, ucieczki i znieruchomienia
Somatyczny układ nerwowy – mięśnie, ruch i pamięć kinestetyczna
Emocje i ciało
4. Sposoby wyrażania jeszcze niezapamiętanej traumy – dysocjacja i flashbacki
Dysocjacja a ciało
Flashbacki
Podsumowanie
CZĘŚĆ II: PRAKTYKA
5. Przede wszystkim nie szkodzić
O hamowaniu i przyśpieszaniu
Diagnoza i ocena
Rola relacji terapeutycznej w terapii osób po urazie psychicznym
Bezpieczeństwo
Rozwijanie i odkrywanie zasobów
Oazy, kotwice i bezpieczne miejsce
Znaczenie teorii
Respektowanie różnic indywidualnych
Dziesięć zasad bezpiecznego leczenia następstw traumy
6. Ciało jako zasób
Świadomość ciała
Zaprzyjaźnianie się z doznaniami
Ciało jako kotwica
Ciało jako wskaźnik
Ciało jako hamulec
Ciało jako dziennik – rozumienie doznań
Pamięć somatyczna jako zasób
Wspomaganie terapii osób po urazie psychicznym poprzez pracę z ciałem
7. Dodatkowe techniki somatyczne wykorzystywane w bezpiecznej terapii następstw traumy
Podwójna świadomość
Wzmacnianie mięśni – napięcie a rozluźnienie
Granice fizyczne
Kwestia dotyku między pacjentem a terapeutą
Łagodzenie zakończenia sesji
8. Pamięć somatyczna staje się osobistą historią
Uwaga na złą drogę
Oddzielenie przeszłości od chwili obecnej
W pierwszej kolejności praca z bezpośrednimi następstwami traumy
Budowanie mostu między pamięcią utajoną a pamięcią jawną
Charlie i pies, ostatnia część
Rothschild B., Ciało pamięta. Psychofizjologia traumy i terapia osób po urazie psychicznym, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellonńskiego, 2014


