


O czym jest ta książka?
Książka Uzależnienie od doskonałości Marion Woodman to głęboka, jungowska analiza współczesnej obsesji na punkcie kontroli, perfekcjonizmu i nieosiąganego ideału, która szczególnie mocno dotyka kobiety. Autorka – wybitna analityk jungowska i pisarka – pokazuje, jak dążenie do zewnętrznej perfekcji w obszarze wyglądu, pracy czy osiągnięć staje się destrukcyjnym mechanizmem obronnym, maskującym głęboki głód emocjonalny i odcięcie od kobiecej, intuicyjnej natury. Woodman bada powiązania między perfekcjonizmem a zaburzeniami odżywiania (takimi jak anoreksja czy bulimia), przekonując, że prawdziwe uzdrowienie nie polega na narzucaniu sobie jeszcze większej dyscypliny, lecz na odważnym zejściu w głąb własnej nieświadomości i zaakceptowaniu własnej ludzkiej kruchości.
Z mojej perspektywy…
W Uzależnieniu od doskonałości można przyjrzeć się mechanizmom skrajnego przymusu, z jakim pacjenci próbują kontrolować każdy aspekt swojego życia, by zagłuszyć lęk przed wewnętrznym rozpadem. Woodman genialnie obnaża iluzję doskonałości jako złotą klatkę, w której zamknięte jest zranione, domagające się uwagi „Ja”. Ta lektura przypomina mi w gabinecie, jak ważna jest cierpliwa, bezpieczna przestrzeń, w której pacjent może wreszcie porzucić pancerz bezbłędności, zaryzykować niedoskonałość i zacząć uczyć się autentycznego współczucia dla samego siebie.
Gdy kobieta jest gotowa na zerwanie identyfikacji z matką, a jej świadomość zaczyna rozumieć nieświadomy mechanizm, orientuje się, że prawdziwa matka i wywodząca się z relacji z nią matka matka wewnętrzna nigdy nie były w stanie dawać jej pokarmu. Dopóki jest posłuszna matce – rzeczywistej czy wewnętrznej – nieświadomie pragnącej ją unicestwić, popada w stan owładnięcia przez wiedźmę. Jeżeli ma prowadzić własne życie, musi starać się od niej odróżnić. Dopiero wtedy będzie w stanie karmić siebie samą i przemienić demoniczny rytuał w uświęcony. Dzięki temu być może nadejdzie dla niej czas, gdy jedzenie stanie się zwykłą ziemską czynnością. Dopóki jednak tłuszcz nie straci swej numinotycznej mocy, jedzenie będzie niczym uświęcony ryt przejścia.
(s. 63)
U osób otyłych i anorektycznych oryginalna pierwotna macierz ma charakter demoniczny. Jako dzieci doświadczyły na nieświadomym poziomie odrzucenia przez matkę, nie czują się więc osobami, lecz rzeczami. […] Jeżeli jest się traktowaną niczym rzecz, prowadzi to do pozbawionej wszelkich ograniczeń inflacji.
(s. 91)
W syndromie otyłości/anoreksji istnieje bardzo silna tendencja do masochistycznej postawy, zgodnie z którą ukrzyżowanie czy cierpienie stają się celem same w sobie, a osoba traci wartość we własnych oczach, napotykając nieustanne dowody swej porażki. W rezultacie pojawia się chcaotyczne poczucie wszechmocy, całkowicie odcięte od rzeczywistego bólu. […]
Aby zmiana była możliwa potrzebna jest najpierw pełna miłości postawa ego wobec ciała, tak aby jego karmienie stało się czymś istotnym. Świadome ja musi nauczyć się zdawać pytania, na które ciało jest w stanie udzielić odpowiedzi: Jakie są moje prawdziwe potrzeby?
(s. 93-94)
SPIS TREŚCI
Słowo wstępne do wydania polskiego
Wstęp
Rozdział 1. Wprowadzenie
Rozdział 2. Rytuał: uświęcony i demoniczny
Rozdział 3. Uzależnienie od doskonałości
Rozdział 4. Na chude i tłuste czasy
Rozdział 5. Uznanie Bogini
Rozdział 6. Mit współczesnej kobiety
Rozdział 7. Gwałt i demoniczny kochanek
Rozdział 8. Świadoma oblubienica
Słownik pojęć jungowskich
Bibliografia
Indeks
Woodman M., Uzależnienie od doskonałości, Wydawca: Instytut Studiów Kulturowych Raven, 2020

