Psychologia nieświadomości ​Zygmunta Freuda, to fundamentalne i przełomowe dzieło, które na zawsze zmieniło sposób, w jaki ludzkość patrzy na ludzki umysł, motywacje i naturę człowieczeństwa. W tym klasycznym tekście Freud wyłożył filary swojej teorii, udowadniając, że świadomość jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej, a nasze codzienne wybory, lęki, pragnienia, marzenia senne oraz przejęzyczenia są w ogromnej mierze sterowane przez potężną, ukrytą siłę nieświadomości. Autor szczegółowo opisuje strukturę psychiki (podział na id, ego i superego), mechanizmy obronne oraz rolę wypartego dziecięcego doświadczenia i energii libido w kształtowaniu ludzkich neuroz, marzeń oraz twórczości. ​


Z mojej perspektywy…

Dla mnie psychoterapeutki czytanie Freuda to trochę jak nauka anatomii na samym mistrzu – pozwala zobaczyć szkielet, na którym zbudowane są niemal wszystkie późniejsze nurty terapeutyczne (nawet te, które z psychoanalizą mocno polemizują). To lektura, która uczy, by nigdy nie brać słów pacjenta dosłownie, lecz zawsze szukać drugiej, ukrytej pod spodem opowieści. Daje zawodowy dystans, głęboki oddech i pewną kojącą świadomość, że ludzkie borykanie się ze sobą ma swoje uniwersalne, głębokie prawa, które powtarzają się od pokoleń.