

O czym jest ta książka?
W Twórczych odczytaniach Thomas H. Ogden zabiera czytelnika w podróż po terenach, gdzie teoria spotyka się z żywą tkanką gabinetu terapeutycznego. W tej książce autor bierze na warsztat klasyczne teksty psychoanalityczne – m.in. prace Freuda, Biona czy Winnicotta – i zamiast bezrefleksyjnie je powtarzać, wchodzi z nimi w odważny, partnerski dialog. Pokazuje, jak czytać mistrzów z poszanowaniem, ale i z niezależnością, przepuszczając ich myśli przez własne filtry emocjonalne i kliniczne. Ogden udowadnia, że prawdziwe rozumienie teorii nie polega na przyswojeniu pojęć, lecz na ich twórczym przekształcaniu i odnajdywaniu w nich własnego głosu.
Z mojej perspektywy…
To jedna z tych rzadkich książek, które autentycznie poszerzają horyzonty i uczą czegoś o samej istocie myślenia. Ogden inspiruje do tego, by odważyć się zejść z utartych ścieżek dogmatów i zaufać własnej intuicji oraz wrażliwości w kontakcie z drugim człowiekiem. Pokazuje, że najcenniejsza wiedza rodzi się wtedy, gdy przestajemy być biernymi odbiorcami cudzych tez, a stajemy się twórczymi uczestnikami dialogu – zarówno z tekstem, jak i z pacjentem. Lektura niezwykle stymulująca intelektualnie, głęboka i uwalniająca od sztywności zawodowej.
Polecam do powolnego studiowania!
Książka powstała po ponad 10 latach opisywania moich doświadczeń z lektury najważniejszych dzieł Freuda, Fairbairna, Isaacs, Winnicotta, Loewalda i Searlesa. Strałem się nie tyle pisać o moim doświadczeniu czytania tych prac, ile zapisać moje doświdczenie czytania ich, czyli ująć w słowa wpływ, jaki te artykuły i książki na mnie wywarły, co z nimi zrobiłem, jak przepisałem i uczyniłem własnymi książkami i artykułami. Próbuję przekazać na tych stronach coś ze sposobu, w jaki czytam, by czytelnik mógł dowiedzieć się czegoś na temat swojego sposobu czytania, także czytania własnych tekstów. Nieniejszy tom jest „książką o czytaniu”, o tym, jak czytać – a nie tylko zestawem komentarzy do tekstów.
(s. 11)
Być żywym (w szerszym rozumieniu niż tylko biologicznym) to być stale zaangażowanym w proces tworzenia czegoś swojego, czy będą to myśli, uczucia, ruchy ciała, percepcje, rozmowy, wiersze czy artykuły analityczne.
(s. 122)
Samoakceptacja to stan umysłu, który cechuje się rezygnacją (nigdy nie całkowitą) z pochłaniających życie wysiłków przekształcania niezaspokojonych relacji z obiektami wewnętrznymi w relacje zaspokajające (pełne miłości i akceptacji). W miarę jak rozwój psychologiczny postępuje, człowiek zaczyna naprawdę rozumieć, że wczesne przeżycia kontaktu z niekochającą i niezaspokajającą matką nigdy nie będą inne, niż w istocie były. Poświęcenie się wysiłkom mającym na celu przekształcenie siebie samego (i innych) w człowieka, którym chciałoby się być, to marnowanie życia. Aby uczestniczyć w doświadczeniach w świecie pełnym ludzi, których podmiot nie wymyślił, takich, od których można się uczyć, trzeba najpierw rozluźnić nieświadome więzi zbudowane na urazie, uzależniającej miłości, pogardzie i rozgoryczeniu, ograniczające ją i skazujące na życie przede wszystkim we własnym umyśle.
(s. 96-97)
SPIE TREŚCI
Podziękowania
1. Kilka refleksji na temat tego, jak czytać tę książkę
2. „Żałoba i melancholia“ Freuda i źródła teorii relacji z obiektem
3. Czytanie Susan Isaacs. W stronę radykalnej rewizji teorii myślenia
4. Dlaczego warto czytać Fairbairna?
5. „Prymitywny rozwój emocjonalny” D. W. Winnicotta
6. Czytanie Biona
7. Elementy stylu analitycznego. Seminaria kliniczne W. R. Biona
8. Czytanie Hansa Loewalda. Nowe spojrzenie na kompleks Edypa
9. „Edypalna miłość w przeciwprzeniesieniu” i „Nieświadoma identyfikacja” Harolda Searlesa
Bibliografia
Ogden T. H., Twórcze odczytania. Esesje o inspirujących tekstach analitycznych, Wydawnictwo Oficyna Ingenium, 2019

