Tematem kilkunastu tekstów zebranych w tej książce – spośród których część nigdy dotąd nie była publikowana – jest ludzki lęk przed śmiercią, a także możliwość opanowania tego lęku, stawienia mu czoła.

To bardzo zróżnicowane teksty, pokazujące wszechstronność Kołakowskiego jako myśliciela, jak również jego głęboko ludzkie oblicze. Z równym zaangażowaniem i przenikliwością pisze filozof erudycyjny esej i list do nastoletniej czytelniczki, analizuje wielkie biblijne opowieści i wspomina tragicznie zmarłego przyjaciela.

Wobec pytań o sprawy ostateczne, sens życia i śmierci, zawsze jesteśmy samotni. A jednak wielkość Kołakowskiego polega i na tym, że staje on wobec nich razem z czytelnikiem, obok niego. Nie w pozycji nauczyciela, ale jako towarzysz w poszukiwaniach.

I choć jego myśl w swojej ostrości bywa bezlitosna – odsłaniając tę prawdę, że żyjemy w świecie obojętnym, pełnym cierpienia, pozbawionym łaski – jest zarazem pokrzepiająca. Pokazuje bowiem, że nawet w takim świecie można ocalić człowieczeństwo.

Wydawnictwo Znak

Nawet rozmawiać i myśleć o śmierci potrafimy w tym celu, aby ją zamaskować; z czegoś, co jest naszym doświadczeniem, usiłujemy uczynić pojęcie, zobojętniałą ideę, próbujemy doświadczenie zgładzić, zastępując je pojęciem, doktryną. I to bywa udane, a nigdy nie bywa udane całkowicie.

s. 59

W umieraniu i w śmierci osób bliskich najdotkliwsze jest to właśnie, iż stają się wobec nas obojętni.

s. 68

Śmierć jako własność prywatna, Leszek Kołakowski, Wydawnictwo Znak 2021