Cytaty

Alfabetycznie wg nazwisk autorów/rek

A.

Mary Ainsworth

Otoczeni nienawiścią, dokładnie tak jak kiedy otoczeni jesteśmy miłością, wzrastamy na podobieństwo otoczenia. To czego nienawidzimy, jednocześnie głęboko zaszczepiamy w swojej duszy.

B.

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne: O znaczeniach i wartościach baśni

Baśń pełni funkcję terapeutyczną, ponieważ pacjent rozmyślając nad tym, co baśń zdaje się dawać do zrozumienia w odniesieniu do jego wewnętrznych konfliktów w konkretnym momencie życia, odkrywa własne rozwiązanie sytuacji. Treść wybranej baśni zazwyczaj nie ma nic wspólnego z zewnętrznym życiem pacjenta, ale dotyczy problemów wewnętrznych, które wydają się niezrozumiałe, a stąd nie do rozwiązania.

Ronald Britton

Psychoanaliza uczy nas, że musimy się pogodzić z tym, kim jesteśmy. Przyjąć do wiadomości, że nie jestem idealnym mężem czy idealną żoną. Możemy mieć tylko nadzieję, że nasz partner czy partnerka też to zaakceptują.
Musimy też pogodzić się z tym, że nasze dzieci nie są geniuszami. To trudne, gdy jesteśmy w nich zakochani, co się zdarza zwłaszcza, gdy są małe. Sztuka polega na tym, by zarówno w związku, jak i w wychowaniu dziecka opuścić raj i przestać idealizować.

E.

Ralph Waldo Emerson

To co znajduje się za nami i to co znajduje się przed nami jest drobnostką w porównaniu z tym, co jest w nas.

F.

Anna Freud

Siły i wiary w siebie poszukiwałam zawsze gdzieś poza sobą, a one pochodzą z mojego wnętrza. Cały czas są we mnie.

Erich Fromm

Narcyzm nie kocha ani drugich, ani siebie.

Erich Fromm, “O sztuce miłości”

Jednakże najważniejszą dziedziną, w której człowiek może coś dać człowiekowi, nie jest sfera rzeczy materialnych, lecz ściśle ludzkich. Co daje jeden człowiek drugiemu? Daje siebie, to, co jest w nim najcenniejsze, daje swoje życie. Nie musi to oczywiście oznaczać, że poświęca swoje życie dla drugiego człowieka, lecz że daje mu to, co jest w nim żywe; daje swoją radość, swoje zainteresowanie, zrozumienie, swoją wiedzę, humor i swój smutek – wszystko, co jest w nim żywe i co się ujawnia i znajduje swój wyraz. W ten sposób, dając swoje życie, wzbogaca drugiego człowieka, wzmaga poczucie jego istnienia, wzmagając zarazem poczucie własnego istnienia. Nie daje po to, aby otrzymać.; dawanie samo w sobie jest doskonałą radością. Lecz dając nie może nie zrodzić czegoś w drugim człowieku, a to, co zrodzone, otrzymuje w zamian od obdarzonego; dając szczerze, musi także odbierać. Dając sprawiamy, że drugi człowiek staje się również ofiarodawcą i że teraz wspólnie dzielimy radość z tego, co powstało.

G.

Caroline Garland (red.) “Czym jest trauma. Podejście psychoanalityczne”

Trauma to swoista rana. Kiedy mówimy, że jakieś wydarzenie było traumatyczne, używamy określenia zapożyczonego z greki i oznaczającego przebijanie skóry, uszkadzanie powłoki cielesnej. W medycynie termin ten oznacza uszkodzenie tkanek. Freud używał tego słowa w znaczeniu metaforycznym, by wskazać, że umysł także może zostać uszkodzony i zraniony wydarzeniami. W ten sposób Freud ukazuje, że umysł również otacza swoista skóra czy tarcza ochronna. Jego zdaniem powstaje ona w wyniku rozwoju umysłu i przybiera postać wybiórczej wrażliwości na bodźce zewnętrzne. Kluczową rolę odgrywa wybiórczość: odrzucanie nadmiernej stymulacji ma jeszcze większe znaczenie dla zachowania skutecznej równowagi niż zdolność do przyjmowania lub dopuszczania bodźców.

H.

Judith Lewis Herman

Wszystkie psychologiczne adaptacje maltretowanego dziecka służą podstawowemu celowi: zachować pierwotne przywiązanie do rodziców w obliczu codziennych dowodów ich złej woli, bezradności lub obojętności. Aby tego dokonać, dziecko korzysta z wielu sposobów psychicznej obrony. Dzięki tym sposobom krzywda jest albo usuwana ze świadomości i pamięci – “to nie zdarzyło się naprawdę” – albo umniejszana, racjonalizowana i usprawiedliwiana- “to, co się zdarzyło, to właściwie nie była krzywda”. Ponieważ ofiara nie może ani uciec, ani wpłynąć na rzeczywistość, która jest nie do zniesienia, zmienia ją w swoim umyśle.

J.

Jesper Juul „Zamiast wychowania”

Każdy człowiek jest inny ‒ dotyczy to po równi dzieci i dorosłych ‒ i dlatego trzeba szukać takich sposobów okazywania miłości innym, żeby mogła być przez nich odbierana jako miłość. Często się to nie udaje. Dlatego tak wiele par, które się kochają, nie potrafi żyć ze sobą razem. I dlatego też tak wielu rodziców, którzy naprawdę kochają swoje dzieci, codziennie je krzywdzi, mimo najlepszych i najczulszych intencji.

Jesper Juul „Zamiast wychowania”

Oczywiście zdarza się, że niektórzy ludzie zmieniają się z dnia na dzień, ale większość potrzebuje długich lat, żeby, na przykład na drodze terapii, osiągnąć pożądane zmiany. Dlatego absurdem jest wymaganie od dziecka, by natychmiast  coś zmieniło w swoim zachowaniu tylko dlatego, że rodzice sobie tego życzą”.

Jesper Juul „Zamiast wychowania”

Niestety, dorośli dysponują śmiercionośną bronią definiowania swoich dzieci: mogą określać je jako dobre lub złe, uważne lub nieuważne, posłuszne albo niegrzeczne, brudne lub czyste. Problem w tym, że im bardziej kogoś definiujesz, tym mniej miejsca zostawiasz mu na samodzielne odkrycie tego, kim jest. Jak dzieci mają odkryć siebie, jeśli są stale przez nas oceniane?

Jesper Juul „Zamiast wychowania”

I o to chodzi: żeby dzieci od najmłodszych lat wciągać w proces zastanawiania się nad różnymi decyzjami i zadawania sobie pytań w rodzaju: Czego chcę? Na co mam ochotę? Dlaczego na coś nie mam ochoty? Czy jest jakieś kompromisowe wyjście z sytuacji? Taki sposób myślenia procentuje w dorosłym życiu.

Jesper Juul

Dzieci mają prawo do życia z dorosłymi, którzy nie udają, że są nadludźmi.

Jesper Juul

W komunikacji z dzieckiem nie chodzi o okrągłe słowa, lecz o to, aby wyrazić się w sposób jak najbardziej osobisty.

Jesper Juul

Życie z dziećmi w rodzinie nie polega na tym, co potocznie nazywamy wychowaniem. Decydująca jest jakość indywidualnego i wspólnego życia dorosłych. Życie dorosłych ma większy wpływ na dzieci niż jakiekolwiek świadome próby i metody wychowawcze.

Jesper Juul

Zauważ kompetencje dziecka i doceń je, a ono samo będzie już dalej je rozwijać. Jeśli dzieci są zauważane, jeśli się ich słucha, dojrzewają i pogłębiają swoją wrażliwość oraz różne umiejętności na własną rękę. Jeśli jednak ich kompetencje nie zyskują uznania, stają się nieznośne lub bezradne. Najważniejsze, by rozumieć, że reakcje dziecka zawsze mają głęboki sens.

Jesper Juul

Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.

Carl Jung

Największe znaczenie ma to, co sami myślimy na swój temat.

K.

Otto Kernberg

Leczenie psychoanalizą, podobnie jak każde inne, ma na celu przyniesienie pacjentowi ulgi w cierpieniu. Psychoanalityk nie koncentruje się jednak na usuwaniu objawów cierpienia, tylko szuka jego przyczyn w nieświadomości, sięgając do najwcześniejszych doświadczeń pacjenta i analizując ich wpływ na jego aktualne relacje i zachowanie.

Antoni Kępiński, “Poznanie chorego”

Psychoterapeuta nie może przybierać takiej czy innej „maski”, gdyż chorzy — podobnie jak dzieci — są specjalnie wrażliwi na wszelką sztuczność i momentalnie tracą zaufanie do ludzi z „maską”. Musi być takim, jakim jest, ani lepszym, ani gorszym, ani głupszym, ani mądrzejszym.

Antoni Kępiński

Przyjemność życia w dużej mierze wiąże się z wysiłkiem, jakiego życie stale wymaga.

Antoni Kępiński “Lęk”

Czas przyszły jest zawsze czasem nieznanym; nie wiemy, co może nas spotkać, dlatego w zetknięciu z przyszłością zawsze doszukać się można komponentu lękowego. Nieokreślony niepokój jest więc lękiem nieznanego. Uświadamia on nam fakt, że aby żyć, musimy wciąż dążyć ku nieznanej przyszłości i przekształcać ją w znaną przeszłość. Ta zmiana nieznanego w znane, przyszłości w przeszłość, wymaga wysiłku i odwagi. Nie zawsze człowiekowi jej staje, czasem jest za słaby, a czasem sytuacja zbyt trudna. Wówczas boi się przyszłości, chce cofnąć się w przeszłość (typowa dla nerwic regresja do wcześniejszych faz rozwojowych) lub przynajmniej zatrzymać się w czasie obecnym, a to jest niemożliwe, gdyż życie polega na ekspansji w przyszłość, nie daje się zatrzymać nawet na moment. Problem nieokreślonego niepokoju jest więc też problemem ewolucji, ustawicznym zdobywaniem przyszłości, sięganiem po to, co jeszcze nieznane i niepewne.
Jak powiedział kiedyś profesor Roman Ingarden, czas może być konstruktorem, ale może być też destruktorem. Gdy mamy odwagę wniknąć w ciemność przyszłości i rozjaśnić ją własnym planem działania, wówczas czas jest konstruktywny, modelujemy przyszłość, jesteśmy jej twórcami, czas taki nas cieszy, a nie przeraża, nie jest naszym wrogiem, ale przyjacielem. Natomiast gdy stajemy bezradni wobec mroku nieznanego, gdy czas przyszły nas przeraża, gdy chcemy przed nim uciec, gdy z jego ciemności wyłaniają się potwory śmierci i katastrofy, wówczas jest on czasem wrogim, czasem destrukcyjnym, który nas bezlitośnie pożera i niszczy.

Søren Aabye Kierkegaard

Ironia życia leży w tym, że żyje się do przodu, a rozumie do tyłu.

Alfie Kohn

Rodzice, którzy zdecydowanie wszystko poświęcają dla swoich dzieci są najczęściej raczej narcystyczni. Zazwyczaj mają wobec dzieci konkretne oczekiwania i stosują nadmierną kontrolę. Wszystko musi być takie, a nie inne, nic nie może wchodzić w drogę ich planom. Rodzina wydaje się do przesady koncentrować na dziecku, ale w istocie to dziecko służy do zaspokajania potrzeb rodziców.

Janusz Korczak

Prośba Twojego dziecka

* Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.

* Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.

* Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.

* Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.

* Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.

* Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.

* Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.

* Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga!

* Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.

* Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.

* Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.

* Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.

* Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.

* Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.

* Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.

* Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

* Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.

* Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.

* Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.

* Nie bój się miłości. Nigdy.

 

M.

Nancy McWilliams

Im bardziej jest się uczciwym wobec siebie, tym większą ma się szansę na satysfakcjonujące i udane życie.

Nancy McWilliams

Jednym z wyznaczników zdrowia psychicznego jest umiejętność godzenia się z tym, czego nie możemy zmienić. Trzeba umieć opłakać stratę i iść dalej.

Nancy McWilliams, “Psychoterapia psychoanalityczna”

Życie jest niesprawiedliwe – ci, którzy cierpią najwięcej w dzieciństwie, na ogół cierpią najwięcej jako dorośli i to w okolicznościach zadziwiająco przypominających scenariusze z dzieciństwa. Co więcej, obserwując sytuacje z życia dorosłego, można dojść do wniosku, że to cierpiący sam je wywołuje.

Nancy McWilliams, “Psychoterapia psychoanalityczna”

Troskę odbierają jako zagrażającą duszy pokusę albo obawiają się, że wzbudzona przez nią tęsknota za czymś, czego im brakowało w dzieciństwie, spowoduje u nich stan regresji, albo też wiedzą, że ich poczucie własnej wartości legnie w gruzach, gdy obudzą się w nich pragnienia zależności. W związku z tym, mimo, iż ciepła postawa terapeuty ma dobry wpływ na większość klientów, będą oni uważać podejmowane przez niego próby empatycznej reakcji za zwodzące, usidlające i pochłaniające – a więc za zagrożenie dla ich odrębności. Dynamika ta jest często spotykana u osób, które przeżyły traumę, wobec których trudno jest nie okazywać współczucia. Zazwyczaj udaje im się pokazać, że wolą, by dzielił nas pełen szacunku dystans, potem jednak, poddając nas nieświadomej próbie, swoim zachowaniem zachęcają, byśmy uratowali ich naszą miłością.”

Nancy McWilliams

Najkrótszą drogą do odczuwania empatii w stosunku do osoby w roli pacjenta jest wejście samemu w tę rolę. Kiedy po raz pierwszy udałam się do analityka, byłam zaskoczona, że pomimo świadomości, iż nie ma nic wstydliwego w spotkaniu z terapeutą, miałam nadzieję, że nikt nie zobaczy, jak przekraczam próg jego gabinetu. Na poziomie intelektualnym nic nie jest w stanie przygotować nas na uczucia wrażliwości i odsłonięcia, jakie towarzyszą osobie szukającej pomocy. Podobnie nie zdajemy sobie sprawy z natury uczucia zależności, zarówno w aspekcie pozytywnym, jak i negatywnym, które po prostu pojawia się, wtedy, gdy się jest klientem.

Nancy McWilliams

Jeśli czuję się gorszy, a ty masz wszystko, co ja chciałbym mieć, to mogę próbować to zniszczyć poprzez potępienie, pogardę, krytykowanie.

Nancy McWilliams

Psychoterapia to rozmowa o dość szczególnym charakterze. Nie przypomina towarzyskiej pogawędki ani dokładnych zaleceń podawanych przez specjalistę, nie jest też dialogiem z nauczycielem, mentorem czy doradcą duchowym. Pacjenci często nie mają żadnych wcześniejszych doświadczeń w tym zakresie, więc nie mogą jej z niczym porównać. Ponadto, jeśli szukając pomocy, czują się podatni na zranienia, odsłonięci i drażliwi, mają skłonność do błędnego rozumienia starań terapeuty.

Nancy McWilliams

Jedną z najciekawszych rzeczy, jakich trzeba się nauczyć o prowadzeniu terapii, jest to, jak zintegrować własną indywidualność z rolą terapeuty. Każdy, kto odwiedzi kilka gabinetów terapeutycznych, będzie pod wrażeniem różnorodności, w ich wyglądzie: wszystkie są odpowiednio profesjonalne, ale również unikalnie osobiste. Poszczególni terapeuci różnią się między sobą nie tylko tym, jak meblują swoje gabinety, ale także tym, jak się ubierają, w jakiej odległości siadają od swego pacjenta, czy podtrzymują z nim kontakt wzrokowy, czy starają się uchronić go przed poczuciem, że jest poddawany szczegółowej analizie, czy robią notatki w trakcie sesji, jak szczegółowych informacji potrzebują podczas pierwszego spotkania, jak opisują zasady odwoływania spotkań, jak podchodzą do kwestii płatności, jak oznajmiają pacjentowi zakończenie sesji i tak dalej. Nie istnieje jeden prawidłowy sposób postępowania, są tylko sposoby właściwe danemu praktykowi.

Alice Miller, Dramat udanego dzieciństwa

Matka, która w dzieciństwie doznała wielu upokorzeń, u własnej córki szukała zadośćuczynienia za dawne deficyty i krzywdy.

Alice Miller

Żadna droga w moim życiu nie była tak długa jak ta, która miała mnie zaprowadzić do mnie samej.

R.

Ralph Roughton

Kiedy proszę, byś mnie wysłuchał, a ty dajesz mi rady, to nie robisz tego o co cię prosiłem. Kiedy proszę, byś mnie wysłuchał, a ty zaczynasz mi tłumaczyć, dlaczego nie powinienem się tak czuć, ranisz moje uczucia. Kiedy proszę, byś mnie wysłuchał, a ty starasz się rozwiązywać moje problemy, czuję, że mnie zawiodłeś. Wszystko, czego chcę, to byś mnie wysłuchał. Nic nie mów, nic nie rób – po prostu usłysz mnie.

S.

Agnieszka Stein

Nie da się nauczyć bycia rodzicem inaczej, jak nim będąc. Popełniając pomyłki i dostrzegając je.

Agnieszka Stein

W celu regulacji swojego napięcia dzieci spontanicznie wykorzystują mechanizm nazywany terapeutyczną regresją, czyli zaczynają się zachowywać bardziej dziecinnie niż do tej pory. Wkładają palce do buzi, jęczą, popłakują. Czasem moczą się albo domagają sposobu opieki, do jakiego były przyzwyczajone, kiedy były mniejsze. Proszą, żeby je karmić lub ubierać, lub z powrotem zaczynają mieć trudności z rozstaniem. Powrót do wcześniejszych zachowań nie jest dowodem na to, że dziecko sobie nie radzi, ani nie jest sygnałem, że dziecko nie chce się rozwijać. Wręcz przeciwnie. Jest to próba poradzenia sobie z trudnościami poprzez odwołanie się do znanej dziecku i kojarzącej się z bezpieczeństwem sytuacji i do wielokrotnie wypróbowanych sposobów, po to, żeby nabrać energii do dalszego rozwoju. Najskuteczniejsze w takich sytuacjach nie jest zabranianie dziecinnego zachowania, a wręcz przeciwnie, wykorzystanie go jako skutecznego sposobu terapii. Szczególnie ważne jest to wtedy, kiedy zachowanie dziecka jest coraz bardziej stereotypowe i rodzice widzą, że coraz mniej koi jego emocje. Warto wtedy zaprosić dziecko do terapeutycznej „zabawy w malucha”: przytulać, mówić do niego jak do malutkiego dziecka, poudawać, że się je karmi i wykorzystać w zabawie wszelkie objawy bycia maluchem, jakie dziecko zaproponuje. Taka zabawa nie cofa dziecka w rozwoju, a wręcz przeciwnie, daje mu energię potrzebną do tego, żeby poradzić sobie z trudną sytuacją.

Y.

Irvin Yalom

Pierwszym krokiem w każdej zmianie jest przyjęcie odpowiedzialności za swoje życie. Jak bowiem możemy je zmieniać, jeśli w ogóle nie czujemy się za nie odpowiedzialni?

Irvin Yalom

Psychoterapia to trudne powołanie, a terapeuta, który odniósł sukces, musi umieć znosić izolację, niepokój i frustrację nieuchronnie związane z tą pracą. Cóż to za paradoks: dla psychoterapeutów, którzy tak zachęcają pacjentów do bliskości, największym zawodowym zagrożeniem jest izolacja.
A właśnie terapeuci aż nazbyt często są stworzeniami samotnymi: cały swój dzień pracy spędzają odizolowani wraz z kolejnymi pacjentami od świata i rzadko spotykają kolegów, chyba że podejmą wytężony wysiłek, by zorganizować jakieś wspólne działania.
Tak, oczywiście, codzienne sesje indywidualne są przesycone bliskością, ale ta forma bliskości nie wystarczy do podtrzymania życia terapeuty; ta bliskość nie syci tak i nie odnawia, jak sycą i odnawiają głębokie, pełne miłości związki z przyjaciółmi i rodziną.”

Irvin Yalom “Patrząc w słońce”

Często doradzam sobie i swoim pacjentom, żeby wyobrazili sobie swoje życia za rok albo za pięć lat i żeby pomyśleli o nowych żalach, które się nazbierają w tym czasie. A potem stawiam im pytanie: ‘Jak możesz zacząć żyć teraz, żeby nie tworzyć nowego żalu? Co musisz zrobić, żeby zmienić swoje życie?

W.

Donald Woods Winnicott – Dziecko, jego rodzina i świat

Zwykle mówi się, że w zabawie dzieci »wyrzucają z siebie nienawiść i agresję«, tak jakby agresja była czymś złym, czego należałoby się pozbyć. Jest to częściowo prawda, bo dziecko tak właśnie może odczuwać dławioną w sobie złość i konsekwencje przykrych przeżyć. Lepiej byłoby jednak wyrazić to w inny sposób, mówiąc, że dla dziecka cenne jest odkrycie, iż można w znanym sobie środowisku wyrazić agresywne impulsy czy nienawiść, a środowisko nie odpłaci nienawiścią i gwałtem. Czuje wtedy, że dobre środowisko powinno tolerować agresywne uczucia, jeśli są one wyrażone w formie, która jest mniej więcej do przyjęcia. Trzeba zaakceptować fakt, że agresja jest wpisana w strukturę osobowości dziecka, a dziecko czuje się nieuczciwe, jeśli ukrywa się i zaprzecza czemuś, co jest jego częścią.

Donald Woods Winnicott

Matki czasem nie tylko nie kochają, ale wręcz nienawidzą swoich dzieci. Mówię o zwyczajnych kobietach, które w gruncie rzeczy dobrze sobie radzą i dbają o to, aby ktoś za nie działał i to w sposób właściwy. Wiem o wielu matkach, które drżały na myśl o tym, że mogą zrobić krzywdę swojemu dziecku, a nie umiały mówić o tym problemie, bo uważały że nie znajdą zrozumienia. W ludzkiej naturze jest wiele spraw głęboko ukrytych i ja osobiście wolałbym być dzieckiem matki ,która boryka się z wewnętrznymi konfliktami istoty ludzkiej, niż takiej, dla której wszystko jest łatwe i proste, która zna odpowiedzi na wszystkie pytania i której nigdy nie nękają wątpliwości.

Lance Wubbels

Najpierw nie mogłem się doczekać matury i rozpoczęcia studiów, a potem skończenia studiów i dostania pracy, a potem założenia rodziny i posiadania własnych dzieci, a potem tego, by dzieci dorosły na tyle, bym mógł znowu skupić się na mojej karierze, a potem nie mogłem się doczekać emerytury. A teraz nie mam już na nic siły i nagle zdałem sobie sprawę z tego, że zapomniałem żyć.